Serwecz

avatar

Jeżdżę turystycznie, z lekkim zacięciem sportowym. Najchętniej w górach, zdobywam Bigi.

Mam przejechane 83920.25 kilometrów w tym 2951.30 w terenie. Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl 2019:
button stats bikestats.pl
2018:
button stats bikestats.pl
2017:
button stats bikestats.pl
2016:
button stats bikestats.pl
2015:
button stats bikestats.pl
2014:
button stats bikestats.pl
2013:
button stats bikestats.pl
2012:
button stats bikestats.pl
2011:
button stats bikestats.pl
2010:
button stats bikestats.pl
2009:
button stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy serwecz.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w kategorii

Wycieczka

Dystans całkowity:23110.18 km (w terenie 1305.93 km; 5.65%)
Czas w ruchu:934:02
Średnia prędkość:24.37 km/h
Maksymalna prędkość:72.00 km/h
Suma podjazdów:134864 m
Maks. tętno maksymalne:185 (92 %)
Maks. tętno średnie:136 (67 %)
Suma kalorii:22756 kcal
Liczba aktywności:294
Średnio na aktywność:78.61 km i 3h 18m
Więcej statystyk
Dane wyjazdu:
55.32 km 0.00 km teren
02:00 h 27.66 km/h:
Maks. pr.:52.99 km/h
Temperatura:
Podjazdy: m
Rower:Sursee

Szosa kolejny raz

Poniedziałek, 27 kwietnia 2009 · dodano: 27.04.2009 | Komentarze 0

Ponieważ nie zrobiłem na razie porządku z tylnym hamulcem Ghosta, a pogoda (no i koniec roku szkolnego) zachęciły mnie do krótkiej wycieczki, więc pojechałem singlem.
Powtórzyłem trasę z zeszłej soboty, ale wiatr z południa mocno przyhamował mnie w drugiej części trasy (od Białej).
Kategoria >.50, Wycieczka


Dane wyjazdu:
67.29 km 0.00 km teren
02:24 h 28.04 km/h:
Maks. pr.:47.41 km/h
Temperatura:
Podjazdy: m
Rower:Sursee

Szosowy rajd

Sobota, 18 kwietnia 2009 · dodano: 18.04.2009 | Komentarze 0

Wczoraj wymyśliłem sobie, że pojadę na wycieczkę szosową, żeby potrenować wytrzymałość na długie, szybkie odcinki. Późno w nocy wyczyściłem napęd i przygotowałem do wyjazdu Ghosta. Rano wziąłem go, ustawiłem tylny hamulec (bo zdejmowałem koło, przejeżdżam kawałek, a tu obciera tarcza :/. Próbowałem na wszystkie sposoby nawet ze zdejmowaniem klocków, ale nie znalazłem rozwiązania (a straciłem prawie godzinę). W końcu zmontowałem szybko napęd Sursee i pojechałem singlowo. Pętla na obrazku ma 55 km, ale wieczorem pojechałem jeszcze do A.

Postanowiłem, że dzisiejszy dystans pokonam bez zatrzymania (miałem noski z mocno zaciśniętymi paskami - zamówiłem i czekan na spd :)), ale kilka razy stałem na światłach w Zgierzu. Raz czekając na swiatłach przy robotach drogowych po prostu trzymałem się tablicy informacyjnej, żeby nie bawić się później z noskami.
A i jeszcze jedno - głupi przejazd nad autostradą dał mi w kość, nie mówiąc o podjeździe koło Malinki. Jednak singiel ma swoje ograniczenia.
Kategoria >.50, Wycieczka


Dane wyjazdu:
64.70 km 0.00 km teren
02:55 h 22.18 km/h:
Maks. pr.:49.95 km/h
Temperatura:
Podjazdy: m
Rower:.Ghost

Park krajobrazowy wzniesień łódzkich

Sobota, 4 kwietnia 2009 · dodano: 04.04.2009 | Komentarze 0

Dzisiejsza wycieczka dla mnie była po pierwsze okazją do wyrwania się poza miasto i relaksu. Dodatkowo zależało mi na trasie, która w znacznej części będzie przebiegać asfaltami, gdyż chcę dobrze poznać zachowanie roweru na szosie, przed majowym wypadem do Zamoscia. Dla Przemka za to była otwarciem sezonu.
Dzisiaj pojechaliśmy przez Łagiewniki (wycieczkową), do Modrzewia, tam się lekko zgubiliśmy i zamiast w Dobrej wyjechaliśmy w Skotnikach. Po krótkiej naradzie zdecydowaliśmy się pojechać szosą Zgierz - Stryków i skręcić na Dobrą bezpośrednio. Trasa wiodła później przez Dobieszków, Stare Skoszewy, Byszewy i Nowosolną, a wróciliśmy czerwonym szlakiem pieszym do Marmurowej. Później odprowadziłem jeszcze P. do miasta, stąd te dodatkowe 14 km. (trasa ma około 50km).
W mojej opinii wycieczka bardzo udana, wykorzystaliśmy chyba pierwszy dzień pięknej, ciepłej pogody i pokonaliśmy ciekawą i urozmaiconą trasę.
Kategoria >.50, Wycieczka


Dane wyjazdu:
21.44 km 7.00 km teren
01:20 h 16.08 km/h:
Maks. pr.:39.35 km/h
Temperatura:
Podjazdy: m
Rower:.Ghost

Łagiewniki i okolice

Niedziela, 29 marca 2009 · dodano: 29.03.2009 | Komentarze 0

Niestety nie wszystkie kilometry zliczyłem - wpisałem tylko te, które licznik wyłapał. Przyczyna jest prosta - dzisiaj w nocy zmieniłem licznik na bezprzewodowy Sigmy i poszedłem spać zamiast sprawdzić wszystko porządnie. No i momentami licznik tracił kontakt z czujnikiem. Myślę, że zginęło mi gdzieś koło 5-8 km.
Ale wycieczka bardzo fajna. Rekreacyjnie, ot tak pojeździłem z kolegą, którego nie widziałem dobre 3 lata, odezwał się w zeszłym tygodniu. Przejechaliśmy Łagiewniki, byliśmy w Modrzewiu, pojechaliśmy dalej na północ, pętla po wsiach i powrót znowu przez Łagiewniki. Łatwo i przyjemnie, pogoda dopisała (w miarę ciepło i lekki deszczyk).
Kategoria Teren, Wycieczka